Zapłacz Polsko

Zapłacz, o Polsko, nad Twymi synami,
Których po świecie mogiły rozsiane,
Jak ziarna piasku, choć bitwy przegrane,
Do końca wierni Ojczyźnie kochanej.

Jednych głębiny wód pochłonęły,
A innych na ziemię nieludzką gnano.
Nad własnym grobem stanąć musieli,
Lecz miejsc tych lat wiele nie znano.

Ileż tysięcy wszystkie krematoria
Niewinnych istot pozbawiły życia!
Czy białe plamy odkryje historia
W Polsce, w Europie i na całym świecie?

Kto przeżył tragedię, zapomnieć nie zdoła.
Mnie los doświadczył – byłam dzieckiem małym
Wciąż we śnie słyszę; ktoś o pomoc woła,
Ten krzyk w mym sercu już został na stałe.

Och! Gdyby kamienie płakać umiały,
Płakałyby z żalu i krwią wciąż broczyły
Nad dziećmi, co życiem tak cieszyć się chciały
A ręce zbrodniarzy to życie skróciły.

Ich krzywda w naszej pamięci pisana.
Stojąc w zadumie modlitwy im ślemy
Że Tobie swe życie, Ojczyzno Kochana,
Oddali – dziś za to podziękować chcemy.

W hołdzie poległym

Pamięci Ojca Franciszka Lizonia
żołnierza września 1939
spoczywającego na cmentarzu w Bychawie na Lubelszczyźnie

Od Mieszka I problemy powstały
I nasza Ojczyzna wciąż krwią ociekała.
Po bitwach tak często zgliszcza dogasały
Lecz Naród pomagał, by z klęczek powstała.

Zginęły tysiące w obydwu powstaniach
Te sławne Legiony i Lwowskie Orlęta
Kwiat polskich dzieci Ojczyźnie był dany
I bitwę pod Kockiem historia pamięta.

I bohaterów walczących w przestworzach
Tych pod Tobrukiem, Lenino, Dęblinem,
Kołobrzegiem, na falach Śródziemnego Morza,
Berlinem, Dreznem i pod Budziszynem.

Obejmij Swym sercem nasz łaskawy Panie
Okrutnie męczonych w Katyniu, Miednoje
Ujrzeć wolnej Polski nie było im dane
Więc okaż im, Ojcze, miłosierdzie Swoje.

Dziś idą w pochodzie wszyscy, co złożyli
Na Twym ołtarzu, co najdroższe mieli.
Oni tę wolność dla nas wymodlili
Byśmy w kajdanach wciąż żyć nie musieli.

A ja Wam składam bukiet róż czerwonych
I wiersz, choć smutny, to sercem pisany.
Z modlitwą je rzucam w cztery świata strony
I myślę, że widzisz to, Tato kochany…

2005

Matko wszystkich ludzi

Ludźmierska Pani, Matko wszystkich ludzi
Od wieków gazdujesz w najstarszej parafii.
Krnąbrnych i grzesznych sumienia budzisz
I wszystkich do Boga sprowadzisz.

Miej Matki cierpliwość i słuch przywróć głuchym
Pomóż upadłym z grzechu się podźwignąć
To mocna wiara doda nam otuchy
Poplątane sprawy pomoże rozstrzygnąć.

Prosisz, abyśmy różaniec w swych dłoniach
Trzymali, nie tylko, gdy krzyż dźwigać trzeba
Bo on będzie świadkiem przy furcie do nieba
Kiedy nie zdołamy zła w sobie pokonać.

Rozpalaj w nas serca Podhala Królowo
Ażeby polskość w nich nie zamierała.
Niech wiara pradziadów, tak twarda jak skała
Zostanie nam w sercach, niczym Boże słowo.

Dar serca

Pani Sądecka, Kochana Mateńko
Otocz ramieniem ukochane dzieci
Z dziedzictwa Twego, Szczawnicy-Krościenka
Pomóż, niech słońce jaśniej im zaświeci.

Bóg Cię wyróżnił, dał serce na dłoni
Przez całe życie zawsze je dzieliłaś
Choć wieki minęły, nikt faktu nie zmieni
Że swoje włości dla nas przeznaczyłaś.

Błagam Cię Kingo, spójrz i teraz z nieba
Wiem, że mnie wspierasz, kiedy Cię proszę
Teraz tak pilnie pomocy Twej trzeba
Więc gorące prośby od dzieci zanoszę.

Budują im dom, lecz brak jest funduszy
Może ktoś wkrótce swe serce okaże
Lub czyjeś wrażliwe sumienie poruszy
I na ten cel wzniosły swój datek przekaże.

Wznowienie publikacji poezji Krystyny Aleksander

Miłośnicy i sympatycy twórczości Krystyny Aleksander

postanowili wznowić publikację poezji,

która zostanie uzupełniona o nowe wiersze autorki.

Przyjaciół, sympatyków i znajomych prosimy o wsparcie tego dzieła
przekazując środki na rachunek bankowy:

Bank PEKAO S.A.

24 1240 4302 1111 0010 8575 2785

Fundacja Stare Opactwo w Rudach, ul. Cysterska 4, 47-430 Rudy

Prosimy o dopisanie w tytule wpłaty hasła: „Sercem pisane”.

Zapytania i zamówienia tomiku proszę kierować na mail:k_aleksander@o2.pl

Boże Narodzenie 2019

O Władco Świata

O Władco Świata, Dziecino Maleńka !
Unieś wysoko swą małą rączynę
Szczodrze obdarzaj Kingi dziedzinę
I bliskie Jej sercu nasze Krościenko

Wszelakiego dobra od Bożej Dzieciny
oraz szczęśliwego nowego roku
z całego serca wszystkim życzy

Krystyna Aleksander

Wianki na Dunajcu

Całym sercem dziękuję Marii Koniecznej i Urszuli Kacwin za wieloletnią pomoc przy wykonywaniu wianków. Zebrane środki, jak co roku, są przekazane na rzecz dzieci niepełnosprawnych PSONI w Szczawnicy.

Krystyna Aleksander

Wrażliwość

Żal mi tych ludzi, co życie przeżyli
I nie patrzyli duszy oczyma
A może nigdy nie byli w Pieninach …
Więc piękna w sercu nie mogą zatrzymać.

Ale niektórzy aż z końca świata
Gnani tęsknotą jadą w Pieniny
I bardzo często na stare lata
Wracają do Polski i swojej rodziny.

Czasem się zdarza, że nie z własnej woli
Poza ojczyzną na zawsze zostali
Gdy ich z tęsknoty mocno serce boli
Całują ziemię, którą stąd zabrali.

***

Sokolica smutna, bo sosenka pina
W okrutny sposób zniszczona została
I halne wiatry i burze przetrwała
Jako relikt Pienin w historię wpisana.

Kto tu zawinił, tego nie wiemy
Lecz nad jej stratą wszyscy bolejemy.